stk149000rkeMoje dzieci korzystają z tego, że ich tata jest projektantem graficznym ile mogą. Czasem czuję się wykorzystywany, ale jak mam nie pomóc własnym dzieciom, które liczą na moją wiedzę i wsparcie. Często słyszę o jakichś dodatkowych pracach i projektach na informatykę. Teraz, z okazji Świąt Bożego Narodzenia syn poprosił mnie, bym w Inkskapie zaprojektował mu jakąś ciekawą choinkę bożonarodzeniową, którą mógłby pokazać w klasie. Poświęciłem na to dwie godziny i zrobiłem mu naprawdę ładne drzewko. Syn zaniósł wydrukowany rysunek następnego dnia do szkoły i dostał za nie ocenę celującą, projektant Ełk.

Córce, gdy była jeszcze małym szkrabem najczęściej rysowałem księżniczki, które później przerabiałem w format 3D. Ola do tej pory wspomina piękne księżniczki i laleczki, które uśmiechały się do niej z ekranu tatowego komputera. Uwielbiam swoją pracę i mam nadzieję, że kiedyś moim dzieciom uda się znaleźć coś, co będzie sprawiało im przyjemność. Wielkim sukcesem jest robić w życiu coś, co się naprawdę lubi i uważam się za wielkiego szczęściarza, że mam możliwość projektować zawodowo.

Moja żona od kilku lat pracuje w aptece i nie lubi swojej pracy. Widzę w jakim nastroju wraca codziennie z apteki i szczerze jej współczuję. Namawiam ją, żeby spróbowała się przebranżowić, ale ona się boi. Boi się, bo choć swojej pracy nie lubi to umie ją wykonywać.