Latest Posts

Jak wygląda praca projektanta wnętrz?

Jak wygląda praca projektanta wnętrzWiększość projektantów wnętrz preferuje prowadzenie własnej działalności, czyli pracę na zasadzie samozatrudnienia. O ile założenie swojej firmy nie stanowi tutaj większego problemu, o tyle zdobycie klientów i wypracowanie odpowiedniej renomy nie jest już takie proste. Potrzeba do tego czasu. Aby w ogóle zacząć pracę w tym zawodzie, trzeba wyposażyć sobie pracownię. Potrzebny jest odpowiedni sprzęt oraz programy komputerowe. Do pracy wykorzystuje się także różnego rodzaju wzorniki, próbki tworzyw, rozmaite przybory, materiały plastyczne itp. Przydatne są także specjalistyczne katalogi i fachowa literatura. To wszystko wymaga oczywiście pewnego nakładu finansowego.

Pracownia jest już gotowa i co dalej? Kiedy zdobędziemy już zlecenie, zaczyna się realizacja określonego przez Klienta zadania. Na początek należy poznać Klienta, jego potrzeby i preferencje. Przy tym należy zapoznać się także z przestrzenią, którą mamy zagospodarować. Po szczegółowej analizie, w głowie rodzą się pomysły, które przekładane są na wstępny projekt. Ważne, aby na tym etapie być zorientowanym na potrzeby Klienta. Projekt przedstawiany jest zleceniodawcy. Jeśli nie przypadnie mu do gustu, należy wprowadzić niezbędne poprawki. Po zaakceptowaniu przez Klienta projektu, następuje już faza właściwa, czyli jego realizacja. Na tym etapie potrzebna jest współpraca z różnego rodzaju fachowcami – majstrami z różnych dziedzin.

Dom stokowy czy od projektanta?

b66Przede mną i przed moim mężem ważne zadanie: budowa domu. Na razie mamy działkę i nic poza tym, bo nie wiemy jak ruszyć dalej. Zatrzymaliśmy się na pozornie prostym etapie, który jednak nie jest tak łatwy, jak by się mogło wydawać. Nie wiemy, czy zdecydować się na zakup domu tzw. stokowego czy raczej powierzyć zaprojektowanie go projektantowi. Rozważaliśmy już wszystkie za i przeciw, czytaliśmy na ten temat mnóstwo opinii i artykułów i nadal nie wiemy. Z jednej strony projektant zrobi wszystko tak, że dom niemal idealnie wkomponuje się w działkę, zaprojektuje nam ujęcie wody, przydomową oczyszczalnię ścieków i tak stworzy dom, by był jak na miarę szyty. Z drugiej strony usługi projektanta są bardzo drogie i nie wiadomo ile by nas to wszystko wyniosło.

Projekt stokowy jest natomiast tani. Kosztuje od 2 do 4 tysięcy złotych. W nim jest jednak narzucone niemal wszystko, a wszelkie zmiany wprowadzane do projektu i tak kosztują. Nie wiemy, czy wybierając projekt stokowy i adaptując go do naszych potrzeb nie wydamy czasem więcej pieniędzy, niż gdybyśmy wzięli projektanta.

Nad wyborem domu, projektu i ewentualnie projektanta zastanawiamy się już od ponad dwóch tygodni i przez to utknęliśmy z robotą. Nie ruszymy dalej, póki nie zdecydujemy co robić.

Jaką specjalizację wybrać?

Studia wyższe ukończone na uczelniach technicznych dają inżynierom możliwość zdobycia uprawnień budowlanych w specjalności projektowej lub wykonawczej. Po zakończonej edukacji (lub jeszcze w jej trakcie) przyszły budowlaniec musi zdecydować którą drogą pójść i jaki kierunek wybrać, by maksymalnie wykorzystać swoje umiejętności i czerpać z wykonywanej pracy możliwie największą satysfakcję. Przy podejmowaniu decyzji o ukierunkowaniu się na dane uprawnienia budowlane pomóc może odpowiedzenie sobie na kilka podstawowych pytań:

  1. Czy chcę szybko zacząć pracować w pełni samodzielnie czy proces zdobywania samodzielności zawodowej może trwać dłużej?
  2. Czy dobrze czuję się pracując za biurkiem nad dokumentacją projektową, kreśląc linie w AutoCad’ie i prowadząc analizy w programach obliczeniowych?
  3. A może bardziej pasuje mi praca wśród ludzi podczas planowania robót i optymalizacji procesów budowlanych?

a2Oprócz kwestii tego, co lubimy i w czym się widzimy, pozostaje również sprawa finansów związanych z poszczególnymi specjalizacjami. Praca na budowie wiąże się z reguły z częstszymi awansami, szybszym pięciem się po drabinie finansowej i większymi zarobkami. Z drugiej strony, jest to zajęcie obarczone wieloma czynnikami stresogennymi (zmienna pogoda, opóźnienia, różni ludzie, błędy wykonawcze itp.). Praca projektanta jest gorzej płatna, jednak na pewno spokojniejsza i związana z większą stabilnością. Osobom postronnym trudno zdecydować która z nich jest lepsza – to od danego pracownika, jego charakteru i umiejętności zależy która opcja będzie dla niego

Zasady projektowania wnętrz

Jako projektant Ostrów Wielkopolski zajmujący się aranżacją wnętrz muszę dobrze znać wszelkie zasady umiejętnego projektowania przestrzeni. Od tego zależy czy uda mi się osiągnąć zamierzony efekt i czy klient będzie zadowolony. Zadowolony klient oznacza rozpowszechnienie moich usług wśród innych osób, większą liczbę zleceń i większe zarobki. Warto się starać.

z66Projektując wnętrze pamiętać należy, że nie istnieje jedna, uniwersalna metoda, która pozwoli stworzyć doskonałe wnętrze. Jego stworzenie wymaga czasu, pracy i zaangażowania. Do podstawowych zasad projektowania wnętrz należą:

  • Podział pomieszczenia na strefy

Na początku należy zastanowić się, w jaki sposób chce się korzystać z danego pomieszczenia. Na podstawie przemyśleń i wyciągniętych wniosków należy podzielić przestrzeń na odpowiednie strefy funkcjonalne.

  • Miejsca reprezentacyjne i miejsca intymne

Pomieszczenia należy podzielić na reprezentacyjne, czyli te, które chcemy uwidocznić = oraz na miejsca intymne, czyli takie, które chcielibyśmy pozostawić w ukryciu.

  • Zaplanowanie komunikacji

Należy wydzielić istotne miejsca w taki sposób, aby każdy użytkownik miał do nich łatwy i swobodny dostęp.

  • Rozmieszczenie stałych elementów wnętrz

Stałymi elementami są np. garderoby, wiszące półki, szafy, drzwi i lustra.

  • Wydzielenie miejsca na sprzęt multimedialny
  • Dobór odpowiedniej kolorystyki ścian i posadzek

Należy dokładnie przemyśleć kolorystykę poszczególnych pomieszczeń, uwzględniając psychologię barw.

  • Instalacja gniazdek dla sieci komputerowej
  • Kontakty i włączniki

Proszę pamiętać aby zrobić kilka zapasowych gniazdek. Coraz więcej urządzeń wymaga częstego podłączania oraz ładowania.

Moja pasja

Niemal od zawsze interesowałam się tym, jak wyglądają pomieszczenia, co się w nich znajduje i co by można zrobić, by zmienić ich wygląd i aurę. Już jako mała dziewczynka rozmyślałam o firankach, zasłonkach i doniczkach z kwiatami, nie wiedząc jeszcze co te zainteresowania oznaczają. Gdy przez lata moja fascynacja projektowaniem wnętrz nie malała stało się oczywiste, że w przyszłości powinnam zająć się aranżacją przestrzeni. Powinnam wykorzystać swoje zainteresowania i umiejętności, którymi tak hojnie obdarzył mnie los.

q66Na pierwszy kurs projektowania wnętrz zapisałam się w wieku 15 lat. Rodzice wspierali moje zainteresowania i z chęcią łożyli na to, co mi się podobało. Z kursu wyniosłam bardzo dużo. Mimo, że byłam najmłodszą uczestniczką, to cały czas byłam chwalona za wyczucie przestrzeni i dobry gust. Chyba wtedy tak naprawdę zrozumiałam, że moje miejsce jest w branży projektowania wnętrz.

Droga, którą sobie obrałam była trudna, ale i pasjonująca. Na studiach wielką przyjemność sprawiała mi nauka rzeczy przydatnych do aranżacji przestrzeni, nie lubiłam natomiast czystej teorii i nudnych wykładów z historii. Mimo wszystko studia minęły mi szybko i przyjemnie, a ja dzięki znajomościom rodziców i talentowi dostałam pracę w pewnej agencji projektów, projektant Jelenia Góra.

Szybko zrezygnowałam z pracy u kogoś i założyłam własną działalność gospodarczą, którą teraz intensywnie rozwijam. W Jeleniej Górze nie ma dużego popytu na projektantów wnętrz, dlatego często zlecenia przyjmuję również z innych miast Polski.

Zawodowy szczęściarz

stk149000rkeMoje dzieci korzystają z tego, że ich tata jest projektantem graficznym ile mogą. Czasem czuję się wykorzystywany, ale jak mam nie pomóc własnym dzieciom, które liczą na moją wiedzę i wsparcie. Często słyszę o jakichś dodatkowych pracach i projektach na informatykę. Teraz, z okazji Świąt Bożego Narodzenia syn poprosił mnie, bym w Inkskapie zaprojektował mu jakąś ciekawą choinkę bożonarodzeniową, którą mógłby pokazać w klasie. Poświęciłem na to dwie godziny i zrobiłem mu naprawdę ładne drzewko. Syn zaniósł wydrukowany rysunek następnego dnia do szkoły i dostał za nie ocenę celującą, projektant Ełk.

Córce, gdy była jeszcze małym szkrabem najczęściej rysowałem księżniczki, które później przerabiałem w format 3D. Ola do tej pory wspomina piękne księżniczki i laleczki, które uśmiechały się do niej z ekranu tatowego komputera. Uwielbiam swoją pracę i mam nadzieję, że kiedyś moim dzieciom uda się znaleźć coś, co będzie sprawiało im przyjemność. Wielkim sukcesem jest robić w życiu coś, co się naprawdę lubi i uważam się za wielkiego szczęściarza, że mam możliwość projektować zawodowo.

Moja żona od kilku lat pracuje w aptece i nie lubi swojej pracy. Widzę w jakim nastroju wraca codziennie z apteki i szczerze jej współczuję. Namawiam ją, żeby spróbowała się przebranżowić, ale ona się boi. Boi się, bo choć swojej pracy nie lubi to umie ją wykonywać.

Projektowanie obiektowe

w66Programowanie obiektowe to paradygmat programowania, w którym programy definiuje się za pomocą obiektów — elementów łączących stan (czyli dane, nazywane najczęściej polami) i zachowanie (czyli procedury, tu: metody). Obiektowy program komputerowy wyrażony jest jako zbiór takich obiektów, komunikujących się pomiędzy sobą w celu wykonywania zadań, projektant Nowy Sącz.

Podejście to różni się od tradycyjnego programowania proceduralnego, gdzie dane i procedury nie są ze sobą bezpośrednio związane. Programowanie obiektowe ma ułatwić pisanie, konserwację i wielokrotne użycie programów lub ich fragmentów.

Największym atutem programowania, projektowania oraz analizy obiektowej jest zgodność takiego podejścia z rzeczywistością – mózg ludzki jest w naturalny sposób najlepiej przystosowany do takiego podejścia przy przetwarzaniu informacji.

Można wyróżnić dwa zasadnicze podtypy programowania obiektowego

  • Programowanie oparte na klasach

Definiowane są klasy, czyli typy zmiennych, a następnie tworzone są obiekty, czyli zmienne (w uproszczeniu) tych typów.

  • Programowanie oparte na prototypach

W tym podejściu nie istnieje pojęcie klasy. Nowe obiekty tworzy się w oparciu o istniejący już obiekt – prototyp, po którym dziedziczone są pola i metody i można go rozszerzać o nowe. Spotykany raczej w językach interpretowanych np. JavaScript.

Sposób na powrót do życia

66Nic tak nie stawia na nogi po nieprzespanej, imprezowej nocy, jak wysokokaloryczne śniadanie i bardzo mocna kawa sypana posłodzona kilkoma łyżeczkami cukru. Ten patent opracowałem już kilka lat temu, jeszcze na studiach i cały czas sprawdza się równie dobrze. Koledzy, którym go przekazałem nie są aż tak pozytywnie do niego nastawieni, ale na mnie działa idealnie. Oczywiście czasem zdarzają się imprezy, po których następnego dnia rano nie mogę nawet spojrzeć na jedzenie, bo nadal walczę z odruchami wymiotnymi, jednak po mniej intensywnej zabawie siły odzyskuję po sowitym posiłku.

Mieszkanie z rodzicami na swoje wady, jednak najważniejszą zaletą jest to, że w lodówce zawsze znajdziesz coś do jedzenia, a co więcej, kochająca mama przygotuje ci pyszne śniadanko, gdy ty będziesz próbował obudzić się pod porannym prysznicem. Kocham moją mamę za to, że toleruje swojego trzydziestoletniego syna w domu, podczas gdy inna już dawno próbowałaby się mnie pozbyć. W końcu mam pracę (pracuję jako projektant Siemianowice Śląskie) i stać by mnie było na wynajęcie mieszkania i usamodzielnienie się. Tyle, że mi się nie chce.

Gdy patrzę na górę jajecznicy i kilka kiełbasek czekających na mnie na śniadanie to rozumiem dlaczego nadal mieszkam w rodzinnym domu. Zazwyczaj, w dzień po imprezie mam takie ssanie w żołądku, że wielkie śniadanie pochłaniam bez większych problemów. Podobnie było i dzisiaj.

Zajęcia inne niż wszystkie

a66O tym, że mój syn w jakiś sposób zwiąże się zawodowo z ogrodnictwem wiedziałam już w czasach jego dzieciństwa, kiedy Tomasz całymi dniami mógł siedzieć w ogrodzie, pielić grządki i przesadzać kwiatki. Podczas gdy jego koledzy biegali po polach i wchodzili na drzewa, mój syn wolał spędzać czas ze mną, na działce, poznając nazwy nowych kwiatów i roślin. Czasami nakazywałam mu iść pobawić się z rówieśnikami, w końcu nie chciałam, by moje dziecko traktowane było jak odludek, jednak z czasem zaniechałam tej praktyki, bo stwierdziłam, że nie powinnam zmuszać Tomka do czegoś, na co on nie miał ochoty. Jeśli najlepiej czuł się ze mną, w ogródku, to nie powinnam mu tego odbierać.

Początkowo dzieci trochę naśmiewały się z mojego Tomka, jednak gdy zauważyły, że on nie reaguje na ich zaczepki to w końcu dały mu spokój i zajęły się swoimi zajęciami. W tym czasie mój syn poznawał nazwy nowych roślin, a ja sama przed tymi wspólnymi chwilami musiałam się przygotowywać, bo wiedza Tomka o ogrodnictwie powoli przerastała moją.

Teraz mój Tomek jest już dorosłym facetem, który od paru lat pracuje jako projektant ogrodów, projektant Lubin. Jak na nasze niewielkie miasteczko jest to dość rzadko spotykana funkcja, jednak Tomasz cały czas ma ręce pełne roboty. Świadomość mieszkańców miasta dotycząca zagospodarowania ogrodów rośnie, dzięki czemu rośnie też liczba zleceń na projekty. Jestem niezmiernie dumna z mojego syna!

Nie mogę się doczekać

s66Obecnie jestem mniej więcej w połowie rekrutacji na stanowisko projektanta stron internetowych w pewnej starachowickiej firmie. Z tego, co udało mi się dowiedzieć od miłej dziewczyny zajmującej biurko sekretarki prezesa, w grze o najwyższą nagrodę (czyli o pracę) zostało zaledwie 5 osób i to ja jestem pośród nich. Nigdy wcześniej nie zaszedłem tak daleko, dlatego czuję się bardzo doceniony i podekscytowany. Nie ma dnia, żebym nie zastanawiał się jak to by było zostać projektantem w dużej firmie i co by wtedy powiedzieli wszyscy ci koledzy, którzy kiedyś dokuczali mi w szkole.

Cóż, większość z dawnych dręczycieli nie skończyła studiów, nadal mieszka z rodzicami i para się jakimiś słabo płatnymi zajęciami. Kilku zostało ojcami w bardzo wczesnym wieku i teraz zaharowują się na śmierć, by utrzymać niezadowoloną żonę i dzieci. Jedynie paru udało się osiągnąć w życiu coś więcej, jednak nimi się akurat nie przejmuję.

Gdy zostanę już projektantem, projektant Starachowice, będę mógł każdemu spotkanemu na ulicy byłemu koledze pokazać środkowy palec i wreszcie poczuć się kimś lepszym od niego. Już się czuję lepszy, jednak mając wymarzoną pracę to już będzie szczyt przewagi nad przeciwnikiem. Oby tylko udało mi się wygrać tę rekrutację!